Znajdź na blogu...

wtorek, 29 grudnia 2015

Wegański DOMOWY MARCEPAN Z CUKREM KOKOSOWYM

Witajcie po świętach, co porabiacie?

Mnie czeka pieczenie urodzinowego tortu dla córki i zanim wrzucę tu nowe przepisy, pokażę Wam coś totalnie na szybko :)

Marcepanowe serca, popełniłam takie dla moich najkochańszych w przed-wigilijną noc, nie zjedzone jeszcze całkiem siedzą sobie w lodowce i nadal smakują bardzo dobrze, więc bez obaw można robić na kilka dni, choć może wtedy bez polewania sosem czekoladowym, lepiej na świeżo.

Oczywiście robiłam taką masę już nie jeden raz ale do tej pory jakoś nie znalazła się na blogu, więc będzie teraz, póki mam te zdjęcia ;) Ja robię takie rzeczy w Vitamixie, więc wykonanie to moment:

- kubek migdałów obranych ze skórek blendujemy z 

- kilkoma łyżkami cukru (ile? to zależy od Waszych upodobań co do słodkości, ja dałam tylko 4 duże łyżki ale ilość cukru w marcepanach sięga często ilości migdałów, a bywa i odwrotnie ;) )
- i moja innowacja tym razem - użyłam cukru kokosowego, przez co marcepan nie wyszedł biały, a karmelowy, no a smak oczywiście super :)

Osobiście nie dodaję już żadnych olejków/aromatów, ani tłuszczu, wody, mleka czy czegokolwiek innego, po prostu migdały + cukier zmielone na jedną masę, koniec.

Jeśli nie macie mocnego blendera, najlepiej zmielić sobie najpierw migdały na proszek, osobno cukier na cukier-puder, a potem jeszcze raz wszystko razem i na koniec porządnie pozagniatać.

Gotowy marcepan najlepiej zawinąć w folię i przechowywać w lodówce, żeby nie suszył się i nie kruszył, choć najlepiej oczywiście zjeść go od razu, póki świeżuteńki!

Zakładam, że obieranie migdałów wszyscy mają opanowane ale jeśli nie to jeszcze rada:
migdały w skórkach zalewamy wrzątkiem, zostawiamy na chwilę i jeszcze gorące wypstrykujemy ze skórek (właściwie same z nich wyskakują). Jeśli przez zapomnienie woda ostygnie i skórki znowu ciężko zdjąć, najlepiej odlać zimną wodę i jeszcze raz zalać migdały wrzątkiem, po chwili znowu obierają się "same".

Jeśli chodzi o cukier kokosowy to wspaniała alternatywa dla białego cukru, ma niski indeks glikemiczny (35), świetnie smakuje karmelem, a przy tym jest bogaty w minerały takie jak potas, magnez, cynk i żelazo, a tego raczej nie znajdziemy w zwykłym cukrze ;) 

Ok, polecam domowy marcepanik, a zwłaszcza z cukrem kokosowym, a teraz lecę walczyć z tortem, do zobaczenia!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Po przeniesieniu bloga na nową stronę możliwość komentowania istnieje tylko pod nowym adresem wszystkojestwglowie.pl

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.